Nasze maluchy muszą przez bez przerwy chodzić w wnikliwie wypranych ubrankach. Skóra dzieci jest bardzo wrażliwa, pranie ubrań w codziennym proszku dla dorosłych mogłoby doprowadzić do tego, że maluch nabawiłby się wysypki albo alergii. Dlatego także powinniśmy przykładać bardzo dużą uwagę do tego, w jaki metodę pierzemy ich ubranka. Śpioszki, pieluchy i wszystko to, co przylega do skóry, musi być prane w maksymalnie wysokiej temperaturze, ażeby zabić wszystkie bakterie, a równocześnie do prania musimy stosować dobrych jakościowo, stonowanych proszków. Zwykły proszek będzie zbyt agresywny.
Pamiętamy zawsze, by przed praniem ze starannością wytrzepać ubranka i usunąć z nich kawałeczki jedzenia czy kosmetyków. Ubranka dla dzieci należy wstępnie przepłukać, stosując do tego ciepłą wodę, a następnie nastawić w programie do prania wstępnego i zasadniczego. Im dłużej ubranka spędzą w pralce, tym dla nich tak naprawdę całkiem dobrze. Kiedyś matki gotowały ubranka, by pozbyć się bakterii, dziś też możemy to robić, ale delikatne środki dezynfekcyjne i woda o temperaturze 90 stopni w całości wystarczy do tego, by stały się one krystalicznie czyste. Bez wątpienia nie wszystkie ubranka można tak prać. Ubranka do chrztu, które uszyte są z pastelowych materiałów powinny być prane znacznie delikatniej, a nawet ręcznie. Pamiętamy o tym, aby z dużą dokładnością je wypłukać w kilku wodach i wysuszyć na powietrzu. Promienie słoneczne działają dezynfekująco i są w stanie zabić ostatki roztoczy i bakterii, jakie zlokalizowane są na dziecięcych ciuszkach.
Zobacz: Śpioszki.